środa, Wrzesień 18

Raport EBA w sprawie wpływu fintech na sektor usług płatniczych. Co z niego wynika?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Cyfrowy świat zmienia wiele aspektów naszego życia, w tym sposób w jaki „bankujemy” (de facto korzystamy z usług płatniczych). Nieustanne zwiększanie się oczekiwań klientów powoduje, że dostawcy usług płatniczych muszą dostosowywać swoją ofertę i modele biznesowe do wymagań stawianych w wielu obszarach, tym customer experience. Zmiana modeli biznesowych nierzadko wiąże się z całkowitym „przeformułowaniem” dotychczasowych zasad prowadzenia biznesu i może rodzić określone ryzyka. Zjawisku wpływu innowacyjnych technologii finasowych (fintech) na modele biznesowe instytucji płatniczych oraz instytucji pieniądza elektronicznego przyjrzał się Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA). Do jakich wniosków doszedł i czy pokrywają się one chociażby z konkluzjami Banku Rozliczeń Międzynarodowych, o których pisałem tutaj? Przejdź przez raport EBA „Report on the impact of Fintech on payment institutions’ and e-money institutions’ business models”.

Raport wskazuje na cztery zasadnicze powody, dla których modele biznesowe tych instytucji ulegają zmianie: (i) customer experience; (ii) presja konkurencyjna; (iii) rozwój technologicznych oraz (iv) zmiany w otoczeniu regulacyjnym (w tym przede wszystkim pakiet PSD2). Co istotne, w ocenie EBA dostrzegalny jest związek między wzrostem sektora płatniczego (z wyłączeniem „klasycznych” banków) a „disintermediation” (nie ma chyba dobrego tłumaczenia), które ma miejsce w sektorze bankowym.

EBA zwraca również uwagę na podstawowe strategie ww. instytucji, tj.: (i) rozszerzanie działalności transgranicznej (tutaj dobrym przykładem jest Polski Standard Płatności ze swoim „Blikiem”); (ii) pozyskiwanie zezwolenia na prowadzenie działalności w charakterze banku (Revolut i Bank Litwy); (iii) oferowanie nowych usług w ramach pakietu PSD2 (Account Information Service oraz Payment Initation Service).

Nowoczesne usługi on-line to nie przyszłość, to standard

Unijny nadzorca przywołuje swój raport dotyczący trendów konsumenckich na lata 2018/2019 (swoją drogą warto przeczytać), który potwierdza jedno – rośnie zainteresowanie wykorzystaniem pieniądza elektronicznego. Mamy również znaczny wzrost liczby płatności bezstykowych z użyciem kart czy smartfonów (w tym z użyciem NFC oraz kodów QR). Zauważalne jest także większe użycie portfeli cyfrowych (digital wallets), które mogą stać się najbardziej powszechną metodą płatności. Płatności e-commerce to również bardzo ważny segment dla dostawców usług płatniczych.

Czego chcą klienci?

Płatności natychmiastowych i bezproblemowych metod ich dokonywania (bardzo duże znaczenie ma customer experience). Rynek płatności ciągle ewoluuje, czego przykładem są takie inicjatywy jak np. SEPA API. Płatności natychmiastowe, w tym Peer-to-Peer, nadal są jednak domeną głównie instytucji płatniczych (w tym BigTechów), a nie banków. Ważny jest również koszt usługi (najlepiej za darmo).

A co robi sektor płatniczy?

Zasadniczo dostosowują się do oczekiwań klientów (są przecież bardziej agile) zmieniając swoje dotychczasowe modele biznesowe. Jest to o tyle łatwiejsze, że wiele z instytucji płatniczych jest zarazem nowoczesnymi firmami technologicznymi, a więc implementacja nowych rozwiązań nie jest nadmiernie kosztownym i długotrwałym procesem, w tym w przypadku wykorzystania sztucznej inteligencji (pisałem o wykorzystaniu AI m.in. tutaj). To niewątpliwa przewaga sektora płatniczego nad sektorem bankowym (klienci SME oraz corporate są jednak nadal w większości klientami banków).

Wyzwania regulacyjne (PSD2?)

Regulacje z jednej strony mogą pomagać w rozwijaniu biznesu, a z drugiej mogą hamować wzrost (zachęcam do przeczytania tego artykułu). PSD2 oraz RODO to dwie regulacje, które w ostatnich dwóch latach „namieszały” najwięcej na rynku płatności. Z badania przeprowadzonego przez EBA wynika, że większość respondentów ocenia jednak te regulacje jako szansę, a nie zagrożenie dla biznesu. Czy tak rzeczywiście jest? Pytanie pozostawiam otwarte.

EBA wskazuje w swoim raporcie, że wprowadzenie pakietu PSD2 (a więc i Rozporządzenia 2018/389) może mieć istotny wpływ m.in. na:

  1. Umożliwienie klientom zaagregowanego dostępu do rachunków;
  2. Użycie alternatywnych metod płatności e-Commerce;
  3. Wzmocnienie procedury Know Your Customer (KYC), w tym w kontekście oceny zdolności kredytowej;
  4. Rozszerzenie świadczenia usług poza terytorium państwa hosta;
  5. Transformację „legacy services” w bardziej innowacyjne rozwiązania i produkty.

W jaki sposób instytucje płatnicze reaguję na fintechy?

Większość podmiotów wykorzystuje nowe technologie wewnętrznie do tworzenia nowych produktów i usług, choć nie brak podmiotów, które decydują się na zaangażowanie zewnętrznych partnerów. Spora część respondentów wskazała, że tworzy własne zespoły, które odpowiadają za poszukiwanie nowych rozwiązań, w tym poprzez market search, aby oferować klientom lepsze rozwiązania. Generalnie można stwierdzić, że partnerstwo z firmami technologicznymi przestało być fanaberią, a jest po prostu koniecznością.

Co z BigTechami?

Na ten temat wypowiedział się już Bank Rozliczeń Międzynarodowych. EBA wskazuje, że wiele z instytucji płatniczych współpracuje już z firmam typu BigTech (np. Amazon, Facebook, Microsoft czy Google). Ekspansja tych podmiotów na rynek usług płatniczych jest w ocenie EBA i respondentów, których przepytał unijny nadzorca – kwestią czasu (polecam artykuł poświęcony planom Amazona w Forbes). Tym bardziej, że wiele z tych firm ma już licencję na świadczenie usług płatniczych przynajmniej w jednym państwie unijnym. Nie będę tutaj ponownie wskazywał, dlaczego BigTech może być szansą, ale i zagrożeniem, ale warto wskazać, że ryzyko dla modeli biznesowych wielu instytucji sektora finansowego istnieje.

Jakie technologie?

Sektor płatniczy wykorzystuje wiele technologii do świadczenia innowacyjnych usług. Przoduje wykorzystanie chmury, sztucznej inteligencji (np. na potrzeby monitorowania transakcji fraudowych) oraz Big Data (uczenie maszynowe), natomiast nadal w niewielkim stopniu stosowane są tzw. smart contracts oraz technologia rozproszonego rejestru (DLT), czyli popularny blockchain. Duże zainteresowanie jest oczywiście po stronie biometrii, które ma szansę w niedługim czasie „zastąpić” wiele tradycyjnych metod płatności (ten trend jest szczególnie zauważalny w Chinach).

Na znaczeniu nabiera również wykorzystanie Application Programming Interfaces (APIs), które umożliwiają integrację z systemami wielu dostawców (w tym bankami) z klientami. Rozwija się też tzw. RegTech (zachęcam do przeczytania tego artykułu), szczególnie z wykorzystaniem metod uczenia maszynowego.

Kwestie stricte biznesowe

Znaczna część instytucji przewiduje zwiększenie zysków w najbliższych 6-12 miesięcy. Podobny trend odnosi się do wydatkowania na rozwój technologii informatycznych (większość respondentów ankiety EBA zamierza zwiększyć budżety na ten element działalności). Instytucje płatnicze nie planują również istotnych zmian w podejściu do fintechów, w tym do nabywania nowych podmiotów.

To co istotne, to niewielka liczba instytucji planuje ubiegać się o licencję instytucji kredytowej (banku), natomiast wiele z tych podmiotów zamierza rozszerzyć swoją działalność (co wynika zapewne z możliwości ubiegania się o zezwolenie na prowadzenie działalności w charakterze Payment Initiation Service Provider i/lub Account Information Service Provider). Wiele z instytucji oczekuje również zwiększenia liczby klientów, poszerzenia rynków zbytu, ale również obawia się nowych ryzyk operacyjnych.

Outsourcing

Aż 80% instytucji w swojej działalności korzysta z outsourcingu, głównie w działalności operacyjnej oraz back-office. Trend w zakresie wykorzystania outsourcingu jest wzrostowy i z pewnością utrzyma się w następnych latach.

Co z bankami?

Na ankietę EBA nie odpowiedziało wiele banków, jednakże zdaniem unijnego nadzorcy, banki zupełnie inaczej podchodzą do szans jakie teoretycznie „daje” pakiet PSD2. Potencjalne ryzyka dla działalności instytucji kredytowych znajdują się gdzie indziej, a sam pakiet zmian nie wprowadza większej rewolucji dla sektora bankowego (oczywiście mowa tutaj o nowych produktach, a nie wyzwaniach związanych np. z silnym uwierzytelnianiem klientów).

Jakie wyzwania w najbliższym czasie?

W raporcie wskazano na trzy podstawowe zagrożenia z którymi zmierzyć się będzie musiał sektor finansowy (w tym płatniczy) w najbliższym czasie:

  1. Aktywność firm BigTech;
  2. Wpływ Brexitu;
  3. Zależność instytucji płatniczych od banków (szczególnie w sektorze SME oraz corporate).

To z kolei z czym przyjdzie się rozprawić sektorowi to:

  1. Ryzyka operacyjne oraz cyberbezpieczeństwo;
  2. Zdolność operacyjna, w tym do obsłużenia znacznej liczby transakcji;
  3. Wyzwania regulacyjne (szczególnie dla nowych podmiotów);
  4. Edukowanie klientów (np. w kontekście wymogów bezpieczeństwa);
  5. Pozyskiwanie i zatrzymywanie talentów.

 

Udostępnij.

Zostaw komentarz